Bitcoin – złoto XXI wieku

„Żadna cyfrowa waluta nie zdetronizuje prędko dolara, ale bitcoin to coś więcej niż tylko waluta. Jest radykalnie nowym, zdecentralizowanym systemem zarządzania, sposobem wymiany bogactwa w społeczeństwie. Mówiąc prościej, jest to jedna z najpotężniejszych innowacji w świecie finansów w ciągu ostatnich 500 lat” The Wall Strreet Journal

Czy wiesz, że gdybyś mógł cofnąć sie w czasie i równo dziewięc lat temu zainwestował złotówkę w Bitcoina (BTC), dziś miałbyś ponad 8 mln zł!!!
Tak samo spożytkowana średnia pensja z tamtego okresu, dałaby nam teraz mocne pierwsze miejsce na liście najbogatszych Polaków

Brzmi niewiarygodnie ? Ale jednak to prawda !

Bitcoin jako kryptowaluta

 

„Bitcoin  – kryptowaluta wprowadzona w 2009 roku przez osobę (bądź grupę osób) o pseudonimie Satoshi Nakamoto. Nazwa odnosi się także do używającego jej otwartoźródłowego oprogramowania oraz sieci peer-to-peer, którą formuje. Bitmonety mogą zostać zapisane na komputerze osobistym w formie pliku portfela lub przetrzymywane w prowadzonym przez osoby trzecie zewnętrznym serwisie zajmującym się przechowywaniem takich portfeli. W każdym z tych przypadków bitcoiny mogą zostać przesłane do innej osoby przez Internet do dowolnego posiadacza adresu bitcoin. Każdy bitcoin dzieli się na 100 000 000 mniejszych jednostek, zwanych satoshi”

Najkrócej i najprościej Bitcoin można okeślić jako neutralny, globalny protokół wymiany wartości.

Bitcoin rozwiązuje tzw. problem generałów bizantyjskich. Cesarstwo Bizantyjskie (inaczej Cesarstwo Wschodnio-Rzymskie, popularnie Bizancjum) było to państwo istniejące w latach 395-1453, ze stolicą w Konstantynopolu (przed 330 r. Byzantion). Po 476 r. stanowiące kontynuację tradycji Cesarstwa Zachodnio-Rzymskiego. Genrałowie podczas wielu inwazji na ziemię wroga spotykali się z problemem. Było kilkunastu generałów i istniała obawa że jeden z nich mógł być zdrajcą i przekazywać złe informacje przez posłańca pozostałych wprowadzając w błąd i doprowadzając do przegranej bitwy  – czyli podsumowując brakowało trzeciej zaufanej neutralnej strony, a taką właśnie zaufaną trzecią stronę stanowi blockchain.

Blockchain tłumacząc na język polski oznacza to „łańcuch bloków”, które powiązane są ze sobą kryptograficznie, jest to jakby swego rodzaju Księga rozrachunkowa istniejąca w identycznych kopiach na tysiącach komputerów na całym świecie które są podłączone do sieci bitcoin.

  • nie ma centralnego punktu dowodzenia
  • nie ma biura
  • nie ma siedziby
  • nie ma organizacji która go reprezentuje.

Pomimo tego, że zaangażowanych jest tysiące ludzi na całym świecie – wszyscy co 10 minut aktualizują tą księgę rozrachunkową ( co 10 minut pobierają aktualną wersję tej księgi). Jeśli ktoś dokonuje przelewu bitcoina to będzie on odnotowany przez każdy komputer tej sieci.

Tutaj na myśl przychodzi pytanie – który w takim razie z tysięcy komputerów decyduje jaka będzie aktualna wersja historii i na tym właśnie polega tzw. „kopanie” bitcoina, zresztą każdych innych kryptowalut także.

Górnicy czyli osoby zarządzające tą księgą zbierają transakcje w tzw. bloki informacji. Blok ma swój: numer, datę, wylistowaną listę transakcji. W takim jednym bloku transakcyjnym mieści się do 2500 transakcji. W wyniku szyfrowania powiązane są poszczególne bloki są one powiązane kluczami kryptograficznymi, przez co zmiana jakiekolwiek informacji wymaga mocy obliczeniowej równej ponad połowę Internetu co w obecnych czasach jest nie możliwe do uzyskania. Cała historia transakcji w sieci bitcoin jest niezamienialna – i tutaj UWAGA: raz dokonanego przelewu nie da się zmienić , nie da się go skasować lub cofnąć.

Czynniki wpływające na popularność Bitcoin:

Bitcoin powstał w 2009 jako pierwsza wirtualna metoda płatności. Jest on największą innowacją w tej dziedzinie ostatnich lat, za sprawą kilku kluczowych cech:

Nie ma centralnego punktu zarządzania – system zdecentralizowany. Siecią zarządza setki tysięcy komputerów – i tym samym sieć jest niezależna od polityków . Nie da się jej wyłączyć jak i nie da się dzisiaj wyłączyć Internetu. Sieć bitcoina działa nie przerwanie od początku jej istnienia przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Ograniczona podaż – Bitcoinów będzie tylko i wyłącznie 21 milionów , nigdy nie będzie ich więcej – co sprawa m.in. że jest walutą deflacyjną i jej wartość rośnie z czasem ( wiele osób uważa że właśnie ta właściwość sprawia że bitcoin jest czymś lepszym od fizycznego złota, ponieważ tak naprawdę nie wiemy ile jeszcze złota można wydobyć na świecie i czy w przyszłości nie zostaną odkryte nowe złoża, a bitcoina dodrukować się nie da.
Bitcoin jako rozproszony system nie ma granic, – każda osoba na całym świecie może przeprowadzić transakcje z jego użyciem z inna osobą zamieszkująca np. inny kraj czy nawet kontynent.
Szybkośc i łatwość transakcji – Tradycyjny Przelew bankowy np. z Polski do Australii idzie 5 dni a dla bitcoina jest jak wysłanie e-maila.
Otwartość na innowacje – każdy programista może zapoznać się jak działa – jest tzw. projekt „open source”
Nieograniczony dostęp dla każdego – każdy kto ma dostęp do Internetu może korzystać z Bitcoina
Nie ma pośredników – kiedy dokonujemy transakcji to bezpośrednio miedzy sobą a jakimś partnerem biznesowym – żadna osoba trzecia nie może zmienić, ocenzurować lub zatrzymać transakcji
Jest pseudo anonimowy – widzimy wszyscy że jakaś transakcja miała miejsce ale nie widzimy między kim a kim. To co możemy zobaczyć to : suma transakcji , jej data, adresy i numery zaszyfrowanych portfeli.
Jest nie do zatrzymania – funkcjonuje bez przerwy 24 godziny na dobę
Jako że bitcoin ma otwarty kod źródłowy to każdy z nas może wsiąść ten kod skopiować go zmienić nazwę i uruchomić de facto swoją krypto walutę, tak właśnie zaczęły powstawać tzw. altcoiny czyli wszystkie alternatywne krypto waluty których obecnie jest już kilka tysięcy na rynku.

Czynniki wpływające na wartość Bitcoin:

Zdaniem Jihan Wu, współzałożyciela Bitmain – jednej z największych firm zajmujących się produkcją koparek jak i samym miningiem Bitcoina – kurs Bitcoin może osiągnąć poziom 100 tys. USD w ciągu zaledwie 5 lat.

Jak zapewne każdy zdaje sobie sprawę, że za ilość pieniądza w gospodarce odpowiada bank centralny. W dużym uproszczeniu może on dodrukować pieniądze, wobec tego ciężko powiedzieć nam w tym momencie ile dokładnie będzie danej waluty w przyszłości. W przeciwieństwie do bitcoina, którego dokładną ilość w przyszłości znamy już dziś. W ok. 2140 roku będzie 21 000 000 bitcoinów i ani jednego więcej, co więcej można powiedzieć że w obrocie nie będzie więcej niż 17 milionów monet ponieważ około 3 mln zostało bezpowrotnie utracone. Wartość bitcoina w początkowym okresie była jeszcze na tyle mała, że nikt nie przywiązywał uwagi do bezpieczeństwa przechowywania swoich bitcoinów.

Co więcej, ilość bitcoinów jakie trafiają do obiegu w postaci nagród dla górników maleje w z góry założony sposób. Co 210 000 bloków (4 lata) nagroda dla górników spada o połowę. Na początku było to 50 BTC, później 25 BTC, w chwili obecnej nagroda wynosi 12,5 BTC. Warto w tym miejscu zauważyć, że pionierzy wydobywania bitcoinów mogli zarobić najwięcej, najmniejszym kosztem. Na dzień dzisiejszy w obiegu znajduje się ok. 16 500 000 bitcoinów (źródło: blockchain.info). Wobec tego do wydobycia pozostało zaledwie 4 500 000 BTC, a ich dopływ do obiegu będzie malał, co jest istotnym czynnikiem deflacyjnym dla tej kryptowaluty.

Twórcy założyli taki scenariusz wobec bitcoina, dlatego jest on podzielny do ósmego miejsca po przecinku – 0,00000001 to najmniejsza możliwa wartość bitcoina. Zwolennicy bitcoina zwykli mówić, że już skończyły się czasy, w których większość będzie mogła sobie pozwolić na posiadanie jednego własnego bitcoina

Historia Bitcoin czyli 9 lat w „pigułce”

Na temat bitcoina można już obecnie napisać nie jedną książkę jak przeczytasz poniżej historia jego kursu to istny role koster, ale jedno jest pewne wraz z coraz większą jego adopcją wahania procentowe są coraz mniejsze a jego wartość coraz większa.

Pierwszy, realny kurs wymiany Bitcoina ustalono nie na podstawie prawa popytu i podaży, lecz na podstawie kosztu wydobycia. Było to dokładnie 5 października 2009 roku i za jednego dolara amerykańskiego (1 USD) można było wówczas kupić aż 1309 BTC.

Pierwsza giełda „Bitcoin Market” powstała w lutym 2010 roku. Mimo to, nie podbiła ona rynku. Przez kilka kolejnych lat, największą giełdą wymiany BTC była bowiem uruchomiona kilka miesięcy później (17 lipca 2010 roku) giełda Mt.Gox. Podczas pierwszej sesji kurs BTC ustalony został na poziomie 0.05 USD i przez cały dzień utrzymał się na niezmienionym poziomie. Drugiego dnia rynek otworzył się już luką wzrostową przy kursie 0.06 USD, a w ciągu kolejnych godzin kurs dotarł aż do poziomu 0.09 USD co stanowiło wzrost o 80% wobec ceny z dnia poprzedniego.

Po miesiącu względnie aktywnego handlu przyszedł okres, kiedy kurs przez ponad 1,5 miesiąca oscylował w okolicy poziomu 0.06 – 0.07 USD. W październiku 2010 roku kurs BTC ustanowił historyczne minimum na poziomie 0.01 USD i już nigdy więcej, w historii swoich notowań nie osiągnął tego pułapu. Tego samego dnia, na zdecydowanie większych obrotach rozpoczęły się dynamiczne wzrosty, na skutek których kurs w ciągu miesiąca osiągnął wartość 0.50 USD. To właśnie wtedy, 6 listopada 2010 roku kapitalizacja Bitcoina po raz pierwszy w historii osiągnęła poziom 1 mln USD.

Dokładnie 7 stycznia 2011 roku, na nieco większych niż średnie obrotach kurs pokonał poziom 0.30 USD. Zgodnie z techniczną zasadą zmiany biegunów, po kilku dniach poziom ten został przetestowany od góry (jako wsparcie) a jego odrzucenie rozpoczęło kolejną falę wzrostów. Tym razem były one jeszcze bardziej dynamiczne, w efekcie czego miesiąc później, 9 lutego 2011 r. za jednego Bitcoina trzeba było zapłacić już ponad 1 USD.

Podobnie jak w przypadku poziomu 0.50 USD, tak również 1 USD stanowił istotny, psychologiczny opór i już kolejnego dnia, w jego okolicy pojawiła się silna reakcja podażowa. Późniejsze spadki były jednak nie tylko zdecydowanie spokojniejsze ale również mniejsze. Trwały one aż 53 dni (zamiast 4 poprzednio) i miały zasięg niespełna 49%.

Jak się jednak chwilę później okazało, spadki te były jednak jedynie korektą, która już dwa miesiące później przeszła do historii. W ciągu kolejnych dwóch miesięcy kurs wzrósł bowiem z poziomu 0.56 USD do aż 31.91 USD co stanowiło niemal 5600%. Tak dynamicznych wzrostów w tak krótkim czasie nie spodziewał się chyba nikt.

Podobnie jak to miało miejsce w przeszłości, tak i tym razem, po dynamicznych wzrostach przyszedł czas na spadki. Trwające od czerwca do listopada 2011 roku spadki uznane zostały za pierwszą bańkę bitcoinową. Trwały one dokładnie 161 dni, a na ich skutek kurs spadł o niemal 94% by 17 listopada 2011 r. osiągnąć poziom 1.99 USD.

Zawsze po wzrostach pojawiały się spadki, po których następował kolejny, większy od poprzedniego impuls wzrostowy. W tym wypadku na ustanowienie nowego szczytu musieliśmy czekać jednak aż do 28 lutego 2013 (469 dni). Gdy to się jednak stało, i wartość BTC przekroczyła poziom 32 USD, rozpoczął się prawdziwy rajd na północ. W ciągu zaledwie 40 kolejnych dni (10 kwietnia 2013 r.), kurs dotarł w okolice poziomu 266 USD co stanowiło wzrost o ponad 760% i aż 13267% od dołka z 17 listopada 2011 r. To właśnie w trakcie trwania tych wzrostów kapitalizacja Bitcoina po raz pierwszy w historii przekroczyła 1 mld USD.

Wraz z ustanowieniem nowego rekordu na poziomie 266 USD, 10 kwietnia 2013 roku pękła druga bańka na BTC. W ciągu niespełna tygodnia kurs spadł o ponad 83% aż do poziomu 50.01 USD. W tym przypadku, sytuacja wyglądała niemal identycznie jak w przypadku pierwszej nieoficjalnej bańki. Po kilkudniowych, dynamicznych spadkach przyszedł czas na trwającą dokładnie pół roku konsolidację, której górne ograniczenie podobnie jak wcześniej zbiegało się z mierzeniem 50% korekty Fibonacciego z zasięgu spadów.

Podobnie jak wcześniej, ustanowienie nowego szczytu otworzyło drogę do dalszych wzrostów, które i w tym przypadku były zdecydowanie większe niż poprzednio. W ciągu niespełna miesiąca Bitcoin osiągnął bowiem wartość 1242 USD co stanowiło wzrost o niemal 2400% od minimów ostatniej bańki.

29 listopada 2013 roku pękła trzecia bańka bitcoinowa. Na skutek późniejszych spadków kurs osunął się o niemal 93% aż w okolice 100 USD (w zależności od giełdy ceny wahały się pomiędzy 90 a 110 USD).

Wraz z biegiem czasu dynamika spadków malała a po osiągnięciu poziomu krytycznego ponownie rozpoczęła się konsolidacja, która tym razem trwała aż 11 miesięcy.

Jak to bywało również w przeszłości, wybicie z konsolidacji wiązało się z pojawieniem silnej reakcji popytowej i dynamicznymi wzrostami. W tym przypadku dotarły one jednak jedynie w okolice najbliższego, technicznego oporu (470 USD), gdzie pojawiła się reakcja podażowa. W późniejszych dniach doszło do re-testu górnego ograniczenia konsolidacji a jego trwałe odrzucenie otworzyło drogę do dalszych wzrostów.

Późniejsze wzrosty nie były jednak już tak dynamiczne jak w przypadku wcześniejszych impulsów. Nie dość, że na dotarcie w okolice poprzedniego szczytu kurs potrzebował o wiele więcej czasu, to pokonanie tego poziomu również nie było wcale tak łatwe. 5 stycznia 2017 roku a więc dzień po dotarciu w okolice szczytów z listopada 2013 r. pojawiła się silna reakcja podażowa. W ciągu ośmiu dni kurs spadł o niemal 37% i wydawać by się mogło, że to początek kolejnej bańki. Jak się jednak okazało, rynek dotarł jedynie w okolice technicznego wsparcia (780 USD), gdzie pojawiła się reakcja popytowa. Późniejsze wzrosty sprawiły, że jeszcze pod koniec lutego 2017 roku (po 42 dniach) ustanowione zostało nowe ATH.

Na skutek późniejszych wzrostów, dokładnie 11 czerwca br. Bitcoin osiągnął wartość 3000 USD. Tam też pojawiła się silna reakcja podażowa i przez kolejny miesiąc obserwowaliśmy spokojne spadki. W ciągu 35 dni kurs osunął się niemal o 40% i dotarł aż w okolice poziomu poziomu 1900 USD zbiegającego się z mierzeniem 50% korekty Fibonacciego z wcześniejszego impulsu wzrostowego.

Ponieważ poziom ten w przeszłości stanowił najpierw opór a po pokonaniu wsparcie, i tym razem, w jego okolicy pojawiła się silna reakcja popytowa. Na skutek późniejszych wzrostów w zaledwie cztery dni kurs ponownie dotarł w okolice poziomu 3000 USD.

1 sierpnia 2017 roku byliśmy świadkami historycznego, pierwszego podziału łańcucha bloków tzw. hard forka, na skutek którego powstał Bitcoin Cash. Z wydarzeniem tym wiązało się wiele obaw ale także wiele nadziei. Nikt do końca nie był w stanie przewidzieć jak rynek zareaguje i co stanie się z kursem BTC.

Jak się jednak okazało, całe to wydarzenie zostało bardzo pozytywnie odebrane przez rynek. Zaledwie 4 dni po hard forku kurs BTC pokonał poziom 3000 USD. Późniejsze wzrosty dotarły aż w okolice psychologicznej bariery 5000 USD, gdzie ustanowiony został nowy szczyt.

2 września 2017 roku pojawiła się kolejna, silna reakcja podażowa, na skutek której w ciągu zaledwie dwóch tygodni wartość Bitcoina spadła o ponad 40%. Spadki te wspierane były doniesieniami o zamknięciu giełd w Chinach oraz pamiętną wypowiedzią prezesa JPMorgan Chase & Co, Jamie Dimona, że Bitcoin to bańka gorsza od pamiętnej tulipomani.

Na skutek tego załamania kurs dotarł w okolice poziomu 3000 USD będącego górnym ograniczeniem wcześniejszej konsolidacji. Warto również zaznaczyć, że poziom ten bardzo precyzyjnie zbiegał się z mierzeniem 61.8% korekty Fibonacciego i mimo, że został on pokonany ponad 40 dni wcześniej, to był to dopiero jego pierwszy re-test. Tam też 15 września pojawiła się bardzo silna reakcja popytowa a na skutek późniejszych wzrostów kurs ustanowił nowy szczyt.

W chwili pisania tego artykułu kurs Bitcoina przekroczył już poziom 10 000 USD, a łączna kapitalizacja Bitcoina przekroczyła 200 miliardów dolarów!

Sprawdź – Sposoby zarabiania na Bitcoin